UWAŻNOŚĆ / BYCIE TU I TERAZ / DAWANIE I BRANIE

Dziś UWAŻNOŚĆ u mnie rządzi.. pokazuje jaka ważna jest ! ♥
Pokazuje Jak Przyjmowanie i Dawanie są już we mnie ZBALANSOWANE, Zintegrowane,
tak … Jestem gotowa już DAWAĆ I BRAĆ.

Umiem Przyjąć

całe życie na to czekałam !

Bałam się uwikłań.. więc wolałam się rozdawać.. dawać… to takie bezpieczniejsze dla mnie było bo mniejsza “odpowiedzialność” bo przecież nikt mi nie mógł zarzucić pasożytnictwa 🙂
a tego nie lubiłam nigdy.

No poza tym nie lubiłam też siebie, więc mogłam się porozdawać.. na prawo i lewo.
Każdy mógł sobie uszczknąć kawałeczek.
No cóż.. To przeszłość która doprowadziła mnie do Tu I Teraz.
Bez niej nie byłabym Sobą więc wybaczam Sobie rozdawnictwo

Dzięki BOGU i Sobie z Bogiem to już za mną.
Dziś przyglądam się Sobie z zaciekawieniem jaka to JA NOWA JESTEM I TAKA ŚWIEŻA I TAKA PIĘKNA I TAKA KOCHANA i w błogostanie się zatapiam…
Bóg mnie przyjął więc to znaczy że ja sama przyjęłam Siebie

Bóg mnie zaakceptował w Sobie więc Całością Już Jestem

WIĘC… Uważność mi dał a ja dałam ją jemu

Uważność to Miłość

…ale jaka Miłość ? Co tam w Was się pojawia na słowo Miłość ?
Nie mylcie jej z niczym co ludzkie.

Wiecie czemu tak o niej głośno ? O tej Uważności ?…. to Tu i teraz to Miłość Jest ale Czysta Bezwarunkowa.Jak ją na chwile znajdziesz w medytacji to będzie sukces, jednak jeśli ktoś będzie chciał być “tu i teraz”, bez ciężkiej harówki nas Sobą, bez przejścia oczyszczania z blokad, starych programów, bez połączenia ze Swoim Sercem i Świadomością Wszystkiego Co Jest, to mam przykrą wiadomość.. NIC Z TEGO NIE WYJDZIE.

Pisałam gdzieś już kilka razy, że do tego trzeba mieć ‘jaja” to ciężki proces pełny pułapek Ciemności i własnych demonów podążających za tobą we wszystkich wcieleniach. To proces OCZYSZCZANIA / ZAMKNIĘCIA / ZINTEGROWANIA / ZBALANSOWANIA / POŁACZENIA KOBIECOŚCI Z MĘSKOŚCIĄ / SCALENIA
Najlepsze książki, nauczyciele jogi, nauczyciele Mindfulness, Tolle i Mojii nie pomoże 😉
Nic ci nie pomoże!!! PODRÓŻ trzeba odbyć przez przeszłość teraźniejszość i przyszłość żeby znaleźć Siebie w Tu i Teraz.

Jak się SAM/SAMA nie weźmiesz się DO ROBOTY i nie posprzątasz podwóreczka swego swego,
jak ciała nie posprzątasz z blokad, zastałej energii, nie oczyścisz pamięci komórkowej, nie ustawisz DNA,
jak swego ego nie rozwalisz jak z karabinu maszynowego,
jak swego umysłu nie poukładasz..
jak się nie rozwalisz w całości, tak do cna nie obedrzesz, nie odkryjesz tych ciemności, tych wstydów, tych bóli, tych złości tych nienawiści, tego gniewu..
jak nie wypłaczesz
jak nie ukochasz
jak z matrixa się nie wydobędziesz…

Nic z tego moi mili, szkoda pieniędzy i czasu.
To będą tylko podrygi, muśnięcia, takie polizanie lizaka przez folię.
Jak chcesz siebie popieścić to idź na masaż ! Ale po co udawać że coś się robi zaczynając od techniki, a nie od Siebie.

Wiem co piszę, bo to moje doświadczenie Jest..
Oczywiście że każdy ma inne doświadczenia inne narzędzia i z innego punktu startuje,  ale to tylko kwestia narzędzi, własnych kluczy do siebie, a nie samego procesu.

Nie ma samego bycia w Tu i Teraz w oderwaniu od Siebie.
To jest STAN permanentny.
NIE MOŻESZ MEDYTOWAĆ CAŁE DNIE po to tylko żeby być w Tu i Teraz 🙂
chyba że mieszkasz w Klasztorze a i tam ci przerwą posiłkiem albo śpiewaniem 🙂 hahaha
 
Życie to proces doświadczania.
To Żywa MATERIA zbudowana ze Światła !
Nie można być w czymś co jest permanentne przez chwilę, możesz być w tym ciągle o ile posprzątasz swojego wewnętrznego Matrixa !

Ja tu o procesie piszę.

Tylko ZINTEGROWANIE SIEBIE I ODNALEZIENIE SIEBIE / Spokoju w Sobie zaprowadzi was do Uważności co dnia, nie w medytacji, nie w jodze, nie w lotosie, lecz przy obieraniu fasolki, przy pisaniu, przy sprzątaniu, przy słuchaniu innych ludzi…

Nie ma innego sposobu ! na bycie w Uważności a tym samym Danie Miłości !!!!

Całe życie nie umiałam słuchać ludzi, nie umiałam z nimi być bo nie byłam Uważna.. w mojej głowie była gonitwa. Oni mówili a ja miałam gonitwę, tylko że ja w tej gonitwie puzzle swoje układałam.. tak było. Nie mogłam dawać Uwazności bo jej nie miałam, ale na kursach mi wmawiali że POWINNAM więc poczucie winy miałam.
No i tak Jest dziś że uważność do mnie sama przyszła. Bez nikogo bez niczego .. JEST PO PROSTU.
Nic tej Uważności = Miłości nikomu nie da jeśli jest z poziomu Ego a nie Serca.

Żadne czekoladki,
żadne prezenciki bukieciki,
żadne pierścioneczki i obrączki,
żadne obiadki i kolacyjki..
to wszystko tylko wiążę w materii.
To pułapki ego, które prowadzą do uwikłań a nie do wolności.

Można jedynie być z kimś w relacji czystej miłości, kiedy jest się wolnym i gotowym na to żeby nikogo nie więzić Sobą w Rozumie.
Jak się jest w Sercu to już tylko Czysta Miłość
Wtedy nie ma znaczenia jaki masz garnitur na sobie. czy masz ładną koszulkę, czy masz tłuszcz, a może jesteś za chudy, a może masz za grubą pupę, a może za duże biodra, albo za małego, albo za dużego, albo pryszcze albo nieodpowiedni kolor włosów. Bo ci się wydaje że to ważne Jest dla Miłości.
To wszystko znika jak mydlana bańka ! To nie ma żadnego znaczenia BO KOCHASZ BEZWARUNKOWO Czystą Miłością.

Ja przez całe życie nigdy NIE UMIAŁAM PRZYJMOWAĆ więc dawałam, dawałam, dawałam.. też myślałam ze wdzięczność w ten sposób okazuje i uważność daje.. ale wymiany nie czułam takiej Prawdziwej, czułam się wypalona sfrustrowana, wkurzona.. bo to nie była Miłość, to nie z serca płynęło lecz z rozumu, taką nagrodę chciałam komuś dawać.. nawet jak myślałam że dobrze czynię, to nie były to czyny z Serca.
Tak było i za wszystko dziękowałam wszystkim..
nawet jak mnie kopnęli to dziękowałam bo przecież to na pewno we mnie wina jest i czemuś ma to służyć Dziś odróżniam Sercem z którym bratem i po drodze a który Mojej Uważności Nie Potrzebuje bo przyjąć nie jest gotowy.
Nie rozumiałam tego zupełnie.

Więc dziękowałam.
Jak ta kataryna i rozdawałam.. rozmieniałam siebie na drobne, rozdawałam swoją energię, swoją pracę swój czas…nie szanowałam się jakby to ktoś nazwał.. ale SZACUNEK to coś czego się nie nauczysz, do tego musisz dojść w swoim procesie. Szacunek jest lub go nie ma. Nie jest uwarunkowany przekonaniem, cze np. należy szanować rodziców bo są mądrzy i starzy. To bzdury umysły i tych co nas chcą kontrolować…
No dobrze.. rozpędziłam się.

także dziś UWAŻNOŚĆ z wdzięcznością rozdaje i przyjmuje 

Od Boga Już DOSTAŁAM 😉 A TO NAJWIĘKSZY DAR JAKI MÓGŁ MI PODAROWAĆ

Ja zawsze przyczyny wszystkiego szukałam, zawsze chciałam dotrzeć do korzeni, do sedna, Istotę poznać.. uparta w tym dążeniu jestem i byłam i dzięki temu nie korzystałam za wiele z półśrodków, tylko własny Środek znalazłam. Wszystko co wam inni sprzedają to ich środki / narzędzia.. to nie Wasze !

Więc szukajcie Swoich narzedzi..

Moje to pisanie, rozmowa i rysunek.
Wrócę do nich w osobnym artykule, chce dać temu Uważność bo boskie jest.

Każdy ma swoje grabki i wiaderko ale ono nie pochodzi ze sklepu ono jest w WAS

quotefancy-2397-3840x2160

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *