Depresja

U jej podstaw zawsze leży lęk i brak miłości do siebie. Wynika z poczucia oddzielenia od Boga.
To poszukiwanie źródła szczęścia na zewnątrz i poczucie straty.
To uzależnienie od chęci posiadania czegoś lub kogoś zewnętrznego.
Czy można komuś pomóc ?
Od dawna uważam że pomóc możemy sobie jedynie sami. Człowiek w depresji jest tak skupiony na swoim nieszczęściu że z moich doświadczeń kiedy miałam depresję, wynika że nikt i nic z zewnątrz nie było w stanie tego zmienić, a jedynie moja własna wola do zmiany sytuacji i działanie jakie podjęłam żeby się wtedy ratować.
Oczywiście można podejmować próby uświadamiania źródła problemu ale decyzja o byciu w tym stanie lub przerwaniu go, należy tylko i wyłącznie do nas samych.
Wszystkie stany jakie sie w nas pojawiają dają nam możliwość rozwoju, więc to od nas zależy jak z nich skorzystamy i w którym kierunku pójdziemy.
Podjęcie odpowiedzialności za siebie w takich sytuacjach wydaje się być jedynym rozwiązaniem. Spróbujmy odnaleźć swoją moc i wykorzystać ją do zmiany.

Zachęcam do zapoznania się z tekstem David R Hawikinsa na temat depresji http://lifecreator.co.uk/zdrowie/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *