Seks się liczy!

“Człowiek jest jedyną istotą, która może stłumić swoje energie lub je przemienić. Żadna inna istota nie może tego zrobić. Stłumienie i przemiana, to dwa aspekty tego samego zjawiska, mianowicie faktu że człowiek może coś ze sobą zrobić.
Drzewa istnieją, zwierzęta istnieją, ptaki istnieją, lecz nie mogą nic zrobić ze swoim istnieniem – są jego częścią. Nie mogę się z niego wycofać. Nie mogą działać. Są tak złączone ze swoją energią, ze nie mogą się oddzielić.
Człowiek może. Człowiek może coś ze sobą zrobić. Może obserwować siebie z dystansu; może patrzeć na własne energie, jakby były od niego oddzielone. A potem może albo je stłumić albo przemienić.
Stłumienie oznacza, żę próbujemy jedynie ukryć pewne energie, które są w nas – nie pozwalamy im żyć własnym życiem, nie pozwalamy im się manifestować. Przemiana oznacza transformację skierowanie energii w stronę nowego wymiaru.
Na przykład jest w nas seks. Jest coś w seksie, co sprawia, że czujecie się z jego powodu zakłopotani. To zakłopotanie bierze się stąd, że społeczeństwo wam je wpoiło. Na całym świecie istniało i istnieje wiele rodzajów społeczeństw, ale żadne nie traktuje seksu lekko.
W samym zjawisku seksu jest coś co sprawia, że czujecie się zakłopotani, winni, skrępowani. Co to jest ? Nawet nikt nie mówi niczego o seksie, nikt nie moralizuje nikt nie tworzy na jego temat żadnych koncepcji, nadal w samym tym zjawisku jest coś takiego, że nie czujecie się swobodnie. Co to jest ?
Po pierwsze, seks ukazuje waszą najgłębszą ZALEŻNOŚĆ. Pokazuje, że dla swojej przyjemności potrzebujecie jeszcze kogoś innego. Bez kogoś innego ta przyjemność nie jest możliwa. A więc jesteście zależni, tracicie niezależność. To RANI EGO. Im ktoś jest większym egoistą, tym będzie większym przeciwnikiem seksu.
Wasi tak zwani święci są przeciwnikami seksu, nie dlatego że seks jest zły, lecz z powodu ich EGO. Nie mogą sobie wyobrazić, że od kogoś zależą, że kogoś o coś proszą. Seks najbardziej rani ego.
Po drugie, w samym zjawisku seksu istnieje możliwość ODRZUCENIA – druga osoba może coś odrzucić. Nie jest pewne, czy będziesz zaakceptowany czy odrzucony; druga osoba może powiedzieć nie. A to jest najgłębsze możliwe odrzucenie, gdy szukasz u kogoś miłości, a ten ktoś cię odrzuca. To odrzucenie tworzy lęk,. Ego mówi, że lepiej nie próbować niż być odrzuconym.
Zależność, odrzucenie, możliwe odrzucenie.. i coś jeszcze głębszego. W seksie upodabniacie się do zwierząt. To bardzo rani ludzkie ego, bo wtedy nie ma różnicy między kopulacją psa a waszą. Jaka jest różnica ?
Nagle stajecie się jak zwierzęta, a wszyscy kaznodzieje i moraliści mówią wciąż człowiekowi: ” Nie bądź zwierzęciem! Nie postępuj jak zwierzęta !”. To największe możliwe potępienie.
W żadnej innej rzeczy nie upodabniacie się do zwierząt tak bardzo jak w seksie, ponieważ w żadnej innej rzeczy nie jesteście NATURALNI – we wszystkim innym możecie nie być naturalni.
Jemy posiłek. Stworzyliśmy tak wiele wyszukanych zachowań związanych z jedzeniem, że nie jemy jak zwierzęta. Podstawowy akt jedzenia jest aktem zwierzęcym, ale wasze stoły, maniery przy stole, cała kultura i etykieta, jaką stworzyliście wokół jedzenia, ma odróżnić was od zwierząt.
Zwierzęta lubią jeść w samotności. Dlatego społeczeństwo tworzy w umyśle każdej jednostki przekonanie, żę samotne jedzenie nie jest dobra. Dziel się, jedz z rodziną, jedz z przyjaciółmi, zapraszaj gości. Zwierzę nie interesuje się gośćmi, przyjaciółmi, rodziną. Kiedy je, nie chce by ktokolwiek się zbliżał; oddala się w samotności.
Jeśli człowiek chce jeść sam, powiecie, że jest jak zwierze, nie chce się dzielić. Jego zwyczaj jedzenia jest naturalny, nie sztuczny. Wokół jedzenia stworzyliście tak dużo wyszukanych zachowań, że głód stał się mniej ważniejszy, smak stał się ważny. Zwierzę nie dba o smak. Głód jest podstawową potrzebą; kiedy głód jest zaspokojony, zwierzę jest zadowolone. Ale nie człowiek – jakby nie chodziło o głód; chodzi o coś innego. Ważniejszy jest smak, ważniejsze są maniery, to jak jesz, jest ważniejsze od tego, co jesz.
We wszystkim człowiek stworzył, SZTUCZNY ŚWIAT. Zwierzęta są nagie – dlatego nie chcemy być nadzy. A jeśli ktoś jest nagi, nagle uderza totalnie w naszą cywilizację, podcina sam jej korzenie.
Dlatego na całym świecie jest dużo wrogości w stosunku do nagich ludzi.
Jeśli wyjdziecie na ulicę nago, nie ranicie nikogo, nie stosujecie przemocy wobec nikogo; jesteście całkowicie niewinni. Ale natychmiast zjawi się policja, całe otoczenie będzie poruszone. Zostaniecie schwytani pobici i wtrąceni do więzienia. Ale nie zrobiliście niczego ! Przestępstwo ma miejsce, gdy coś robicie. Nie robiliście niczego, po prostu szliście nago ! Dlaczego społeczeństwo wpada w taką złość ? Społeczeństwo nie jest tak rozgniewane na mordercę. To dziwne. Wystarczy nagi człowiek, a społeczeństwo kipi z gniewu.
Jest tak dlatego, ze morderstwo jest jednak czymś ludzkim. Żadne zwierzę nie morduje. Zabija żeby jeść, ale nie morduje. Ponadto tylko człowiek morduje przedstawicieli własnego gatunku, zwierzę nie. A więc jest to ludzkie, społeczeństwo może to zaakceptować. Ale nie może zaakceptować nagości, ponieważ nagi człowiek nagle uświadamia wam, że wszyscy jesteście zwierzętami. Choć ukryte za ubraniem, zwierzę tak jest, nagie; jest tam nagie zwierzę, naga małpa.
Jesteście przeciwko nagiemu człowiekowi nie dlatego, że jest nagi, ale dlatego że uświadamia wam waszą nagość – i ego jest zranione. Ubrany człowiek nie jest zwierzęciem. Z nawykami jedzenia, moralnością, filozofią, religią człowiek nie jest zwierzęciem.
Najbardziej religijną rzeczą jest pójść do kościoła, do świątyni, aby się modlić. Dlaczego jest to tak religijne ?
Ponieważ zwierzę nie chodzi do kościoła i nie modli się. To jest całkowicie ludzkie – pójście do świątyni, aby się modlić, zdecydowanie odróżnia nas od zwierząt.
Seks jest aktywnością zwierzęcą. Cokolwiek robicie, jakkolwiek to ukrywacie, cokolwiek wokół tego tworzycie podstawowy fakt pozostaje zwierzęcy. I gdy w to wchodzicie, upodobniacie się do zwierząt. Z tego powodu wielu ludzi nie potrafi cieszyć się seksem. Nie potrafią stać się całkowicie zwierzęcy; ich ego na to nie pozwoli.
To jest ten konflikt; SEKS kontra EGO.
Im ktoś jest bardziej egoistyczny, tym większym przeciwnikiem seksu. Im ktoś jest mniej egoistyczny tym bardziej zaangażowany w seks. Ale nawet ów mniej egoistyczny człowiek czuje się winny – choć w mniejszym stopniu, jednak nadal czuje, że coś jest nie tak.
Gdy wchodzicie głęboko w seks, ego ginie, a gdy zbliża się moment, kiedy ego znika, ogarnia was lęk.
Dlatego ludzie nie uprawiają miłości nie wchodzą w seks głęboko, naprawdę. Uprawiają miłość tylko powierzchownie, na pokaz, bo jeśli naprawdę uprawiacie miłość, musicie porzucić całą cywilizację. Będziecie musieli odsunąć na bok wasz umysł – waszą religię, filozofię, wszystko. Nagle poczujecie że rodzi się w was dzikie zwierzę. Zechce się wam ryczeć. Możecie faktycznie zacząć ryczeć jak dzikie zwierzę – krzyczeć, jęczeć. A jeśli dopuścicie do tego zniknie język. Będziecie wydawali dźwięki podobne do tych, jakie wydają ptaki czy zwierzęta. Nagle zniknie cała cywilizacja licząca miliony lat. Znów będziecie jak zwierzę w dzikim świecie.
Jest lęk. Z jego powodu miłość stała się prawie niemożliwa. Ten lęk jest realny – ponieważ, gdy tracicie ego, jesteście nieomal szaleni; stajecie się dzicy, a wtedy wszystko może się zdarzyć. i wiecie, ze wszystko może się zdarzyć. […]
Stłumienie wydaje się najłatwiejszym sposobem na uniknięcie tego wszystkiego. Tłumicie lub pozwalacie sobie tylko na tyl, ile nie prowadzi was do niebezpieczeństwa – tylko na tyle, ile zawsze można kontrolować. Kontrolujecie siebie, manipulujecie. Pozwalacie sobie do pewnego stopnia, a dalej nie. Potem zamykacie się i milczycie.
Stłumienie stanowi ochronę, zabezpieczenie, środek bezpieczeństwa i religie stosowały ten środek. Wykorzystywały lęk przed seksem i napędzały wam jeszcze większego stracha. Doprowadziły do wewnętrznego drżenia. Uczyniły seks grzechem i mówią: Dopóki seks nie zniknie, nie będziecie mogli wejść do Królestwa Bożego. W pewnym sensie mają rację, a jednak się mylą.
Ja również mówię, że dopóki seks nie zniknie, nie będziecie mogli wejść do Królestwa Bożego. Ale seks zniknie wtedy, gdy zaakceptujecie go całkowicie – nie stłumicie, lecz przemienicie.
Religie wykorzystywały ludzki lęk i ludzką skłonność do egoizmu. Stworzyły wiele technik tłumienia. Nie jest trudno tłumić, ale to jest bardzo kosztowne, ponieważ cała wasza energia dzieli się i kieruje przeciwko sobie samej walcząc, a wtedy całe wasze życie jest zmarnowane.
Seks jest najbardziej żywotną energią, twierdzę, że jedyną energią, jaką macie. Nie walczcie z nią – będzie to strata życia i czasu – raczej przemieniajcie Ale jak? Jak przemienić ? Co możemy zrobić ? Zrozumienie lęku może dać wam wskazówkę, co można zrobić.
Lękacie się bo czujecie, że stracicie kontrolę, a kiedy tracicie kontrolę nie możecie niczego zrobić. Uczę was nowej kontroli; kontroli obserwującego ja. To jest najwyższa możliwa kontrola; jest tak naturalna, że w ogóle nie macie wrażenia, że kontrolujecie. Kontrola wynika spontanicznie z obserwacji.
Angażujcie się w seks, ale bądźcie świadkami. Musicie pamiętać tylko jedno: MUSICIE DOŚWIADCZYĆ CAŁEGO PROCESU, musicie go przejrzeć, musicie pozostać świadkami, nie możecie stać się nieświadomi – to wszystko.
Stańcie się dzicy, ale nie utraćcie świadomości. Wtedy dzikość nie jest niebezpieczna; wtedy dzikość jest piękna. Naprawdę, tylko dziki człowiek może być piękny. Kobieta, która nie jest dzika, nie może być piękna – ponieważ im bardziej jest dzika, tym więcej w niej życia. Wtedy jesteście jak dziki tygrys lub dziki jeleń mknący lasem.. i piękni jak on !
Ale rzecz w tym by nie utracić świadomości. Jeśli staniecie się nieświadomi jesteście we władzy nieświadomych sił – tego, co na Wschodzie nazywamy karmą. Cokolwiek zrobiliście w przeszłości jest tam zgromadzone. To nagromadzone uwarunkowanie może was schwycić i skierować w strony, które będą niebezpieczne dla was i innych. Ale jeśli pozostaniecie świadkiem, to przeszłe uwarunkowanie nie może ingerować.
A więc cała metoda, czy proces stawania się świadkiem jest procesem przemiany energii seksualnej. Wchodząc w seks pozostańcie uważni. Cokolwiek się dzieje, obserwujcie to, patrzcie poprzez to; nie straćcie niczego. Cokolwiek się dzieje w waszym ciele, w waszym umyśle, w waszej wewnętrznej energii, tworzony jest nowy obwód, elektryczność ciała porusza się w nowy sposób, w nowy okrężny sposób; teraz elektryczność ciała złączyła się z partnerem.Teraz powstał wewnętrzny krąg – i czujecie to. Jeśli jesteście uważni, czujecie to. Będziecie czuli że staliście się nośnikiem poruszającej energii życia.
Pozostańcie uważni. Wkrótce uświadomicie sobie, że im obwód staje się pełniejszy, tym bardziej opadają myśli; opadają jak żółte liście z drzewa. Myśli opadają. Umysł staje się coraz bardziej pusty.
Pozostańcie uważni, w wkrótce zobaczycie, że jesteście, ale nie ma ego. Nie możecie powiedzieć “ja”. Spotkało was coś większego niż wy sami. Wy i wasz partner oboje rozpłynęliście się w tej większej energii.
Ale to stopnienie nie powinno stać się nieuświadomione; inaczej nie osiągniecie celu. Wówczas będzie to piękny akt seksualny, ale nie przemiana. Jest piękny, nie ma w nim nic złego, ale nie jest przemianą. A jeśli jest nieświadomy, zawsze będziecie działać nawykowo. Ciągle będziecie chcieli powtarzać to doświadczenie. Doświadczenie samo w sobie jest piękne, ale stanie się rutyną. Za każdym razem, kiedy się pojawi, będzie powstawało coraz więcej pragnienia. Im częściej się pojawia, tym bardziej go pragniecie i poruszacie się w błędnym kole. Nie rozwijacie się, tylko kręcicie w kółko.
Kręcenie w kółko jest złe, ponieważ wtedy nie następuje rozwój. Energia jest po prostu marnowana. Nawet jeśli doświadczenie jest dobre, energia jest marnowana, ponieważ można było osiągnąć o wiele więcej. To było tak niedaleko, na wyciągnięcie ręki, i można było o wiele więcej osiągnąć. Za pomocą tej samej energii można było osiągnąć transcendencję. Za pomocą tej samej energii można osiągnąć najwyższą ekstazę, a wy tracicie energię na chwilowe doświadczenia. Z czasem te doświadczenia staną się nudne, ponieważ wszystko co stale się powtarza, staje się nudne. Gdy znika świeżość, pozostaje nuda.
Jeśli pozostanie uważni, zobaczycie, po pierwsze, zmiany energii w ciele; po drugie, znikanie myśli z umysłu; a po trzecie, zniknie ego z serca.
Te trzy rzeczy trzeba obserwować starannie. A kiedy nastąpiło to trzecie, energia seksualna staje się MEDYTACJĄ. Teraz nie jesteście już w seksie. Możecie leżeć z ukochaną osobą ciało przy ciele, ale was już tam nie ma – zostaliście przeniesieni do nowego świata.
[..] Jeśli przemienicie energię, staniecie się boscy. I pamiętajcie, gdy mówiąc boscy, obejmuje to obie rzeczy. Jest tam dzikie zwierze z całym jego pięknem istnienia. To dzikie zwierze nie jest odrzucone i zanegowane. Jest tam – bogatsze, ponieważ jest uważne. A więc są tam cała dzikość i jej piękno. I jest tam wszystko, co cywilizacja próbuje narzucić, ale spontanicznie, niewymuszone. Kiedy energia jest przemieniona, spotykają się w was natura i Bóg – natura ze swym pięknem, Bóg z absolutną łaską.
To właśnie oznacza słowo mędrzec. Mędrzec znaczy spotkanie natury i boskości, spotkanie stworzonego i stwórcy, spotkanie ciała i duszy, spotkanie tego, co poniżej i tego , co powyżej, spotkanie nieba i ziemi.
Podstawą jest bycie świadkiem. Ale trudno będzie stać się świadkiem w akcie seksualnym,, jeśli nie próbujecie stać się świadkiem w innych czynnościach wszego życia. Zatem próbujcie tego przez cały dzień, inaczej sami będziecie się oszukiwać. Jeśli nie potraficie stać się świadkiem idąc drogą, w takim prostym procesie nie próbujcie się oszukiwać, nie możecie stać się świadkiem, uprawiając miłość. Jeśli zwyczajnie idąc drogą, w takim prostym procesie, nie potraficie być świadkiem – przestajecie być świadomi – jak możecie stać się świadkiem podczas kochania się ? Ten proces jest tak głęboki, staniecie się nieświadomi.
I nagle przypomnicie sobie; zapomniałem.Jeśli takiej drobnej czynności jak chodzenie nie potraficie wykonać świadomie trudno będzie z kochania się zrobić świadomą medytację.
Próbujcie z prostymi rzeczami, prostymi działaniami. Próbujcie tego podczas jedzenia, podczas rozmawiania, słuchania. Próbujcie ze wszystkim Ciągle wewnętrznie to wałkujcie; niech całe wasze ciało i umysł wie, że próbujecie być uważni.”
c.d.n.
OSHO “Seks się liczy”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *